Zobaczyłam w necie i zachwyciły mnie... Z dostępnych wzorów ciągle wychodził mi bambosz na nogę już biegającą po ziemi a chciałam zrobić bucik na stópkę półrocznego najwyżej szkraba. Siadłam i zaczęłam rysować wzór jednocześnie robiąc na szydełku (i prując). Co wydziergałam to narysowałam.
Wyszedł mi jeden kapeć i teraz szukam jakiegoś modela do przymiarki bo chyba wyszedł za duży.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz