Dłonie do kolekcji kartek
To co moje ręce stworzą w chwilach między kuchnią, pralką,zmywarką i wyprawami do szkoły:) A nawet gdzieś znajdzie się miejsce na sen...
środa, 27 lutego 2013
wtorek, 26 lutego 2013
niedziela, 24 lutego 2013
czwartek, 21 lutego 2013
Ukochane spodnie Jasia...
Jest sobie Jaś który ma energii za dwóch... Jak każdy siedmiolatek śmiga na prawo i lewo aż w oczach się dwoi. Takowe śmiganie, jakimś cudem, powoduje notoryczne powstawanie dziur na kolanach. Część spodni można od ręki przerobić na krótkie (bo i tak wyrasta) po prostu obcinając nogawki w miejscu dziury. Ale bywają spodnie naprawdę ukochane... które należy ratować.
I tak właśnie przyszło mi ratować bojówki syna. Trochę nitek, materiał wzięty ze starej (za małej) koszulki, oczka i zęby dziergane z kordonka... i tak powstał Kolanowy Potwór Ciasteczkowy.:
szczerzący kły...
a tu zęby schował, żeby nie straszyć przyjaciół:)
środa, 20 lutego 2013
Nowa ramka...
Haft matematyczny - różyczki - w ramce z tektury, waty i kawałka starej poszewki :)
Po prostu coś z niczego...
motylek... wymaga popracowania nad kolorami...
Mój ukochany rudy lisu :)
wtorek, 19 lutego 2013
Haftowane kocury...
Haft matematyczny urzekł mnie do bólu palców ściskających igłę a koty ewoluują z każdym wyszyciem...
Koty dachowe...
Koty czarodziejskie...
Żarłok - najadł się i klepie po brzuchu...
Wsiowe kocury przyszły w konkury...
Nie przeszkadzać proszę...
Wszystkie koty kochają spać...
Sfruwają z szydełka...
I lecą do szkoły... w rączki dzieci :)
Z ostatnich wyliczeń sfrunęło już chyba ze dwadzieścia...
i jeszcze taka Kukurydziana Panienka...
Kartki na wielkanoc
Pisanka...
Jajco-Brajco...
Wesoły baranek...
Żonkile...
Pełny tulipan...
Maszerujący kurczak...
Kwiaty...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























