Mamy styczeń a ja już myślę o wiosennych kiermaszach... Na razie powstanie stado baranów
Potem parę koszyków
A serwetek narobiłam już tyle, że dla wszystkich wystarczy
To co moje ręce stworzą w chwilach między kuchnią, pralką,zmywarką i wyprawami do szkoły:) A nawet gdzieś znajdzie się miejsce na sen...